Czym fotografuję?

wpis w: O mnie... | 0

Od 2009 roku fotografuję właściwie wyłącznie aparatami systemu micro 4/3.

Olympus OMD E-M5 mark II, to aparat który obecnie używam. Nie różni się bardzo od swojego poprzednika, ale ma kilka funkcji, które sprawiły, że jest on dla mnie lepszym wyborem:

  • odchylany ekran – teraz mogę używać ekranu tak jak w Panasonicu GH-2 czyli praktycznie pod każdym kątem i to jest bardzo wygodne
  • tryb Hi-Res – ten aparat potrafi wykonać zdjęcia nieruchomej sceny z rozdzielczością 40 MPix
  • polepszony tryb video – w końcu mogę kręcić filmy w europejskim trybie 25p lub 50p
  • możliwość zdalnego sterowania aparatem z tabletu lub telefonu za pomocą WiFi – nie wiem czy z tego kiedykolwiek skorzystam, ale w razie czego jest
  • programowalny tryb wykonywania zdjęć sekwencyjnych, może kiedyś pobawię się w timelapsy… kto wie.

niestety są i wady:

  • bateria wystarcza na wykonanie mniejszej ilości zdjęć (różnica to kilkadziesiąt zdjęć mniej na jednej baterii w porównaniu do E-M5), na szczęście zawsze w torbie mam zapasową.

Aparat

Olympus OM-D E-M5 mark II

Olympus OM-D E-M5 mark II

Olympus OMD E-M5 mark II

W mojej torbie korpusem, który najczęściej używam jest Olympus OM-D E-M5 mark II. Mimo, że ani szybkością, ani jakością video nie dorównuje on Panasonicowi GH-2, to dzięki jednej tylko właściwości praktycznie spowodował, że jest tym, który zabieram ze sobą. Mam na myśli genialny system stabilizacji, pozwalający wykonać ostre zdjęcie w ciężkich warunkach oświetleniowych, często nieużytecznych dla innych aparatów. Dzięki temu fotografowanie tym aparatem to czysta przyjemność. To co dodatkowo sprawia, że sięgam po ten aparat, to jego uszczelniany korpus odporny na wodę i ciężkie warunki atmosferyczne.

 

Moje obiektywy

Obiektyw ultra szerokokątny (UWA) 7-17mm f/4

Panasonic 7-14 mm f/4
Panasonic 7-14 mm f/4

Jeszcze z czasów gdy fotografowałem aparatami firmy Panasonic, a Olympus dopiero co planował produkcję wysokiej jakości obiektywów do systemu m4/3, zostawiłem sobie trzy bardzo wyjątkowe, świetnej jakości obiektywy. Pierwszym z nich, którym fotografowania na prawdę trzeba się nauczyć od początku jest Panasonic 7-14 mm f/4. Jest to obiektyw ultra szerokokątny o bardzo wysokiej jakości, zarówno wykonania jak i obrazowania. Świat widziany tym obiektywem jest diametralnie inny niż to do czego jesteśmy przyzwyczajeni i wbrew instynktowi, który podpowiada, że to obiektyw do szerokich panoram, to okazuje się, że najciekawsze zdjęcia wykonuje się nim w trybie dużego zbliżenia do fotografowanego obiektu.

Jest to obiektyw typu zoom, który ma bardzo użyteczny zakres dochodzący do 14 mm, przy której to ogniskowej fotografowanie staje się bardziej „normalne”. Obiektyw posiada w całym zakresie ogniskowych stałą światłosiłę (jasność). Ciekawym rozwiązaniem jest wbudowana na stałe osłona przeciwsłoneczna. Dosyć ciężki i niestety drogi, chociaż zdarzają się okazje kiedy można go kupić za rozsądne pieniądze.

 

Makro i portret 45 mm f/2.8

Panasonic / Leica 45mm f/2.8 DG Macro Elmarit
Panasonic / Leica 45mm f/2.8 DG Macro Elmarit

Do niedawna mój ulubiony obiektyw do portretów i jedyny jaki potrafi wykonać naprawdę wyjątkowe zdjęcia makro.

Świetnie wykonany. Ale to co najważniejsze, zrobione nim zdjęcia naprawdę mają „to coś”, że nawet osoby niezwiązane z fotografią zauważają wyjątkowość i charakter zrobionych nim zdjęć.

 

Obiektyw uniwersalny 20 mm f/1.7

 

Panasonic 20 mm f/1.7
Panasonic 20 mm f/1.7

Jeśli mógłbym zabrać ze sobą tylko jeden obiektyw, to zabrałbym właśnie ten – Panasonic 20 mm f/1.7.

Rewelacyjnie uniwersalny, bardzo jasny, o świetnej jakości obrazowania, leciutki i mały. Moje najlepsze zdjęcia uliczne wykonałem właśnie tym obiektywem. Jedyną wadą jest bardzo wolny Auto Focus. Jest to obiektyw stałoogniskowy, więc używanie go ma z natury narzucone pewne ograniczenia, ale uwielbiam go używać. Jest wyjątkowy i wśród fotografujących od praktycznie samego początku stał się obiektywem kultowym. Jest to też pierwszy obiektyw jaki kupiłem aby rozszerzyć mój zestaw startowy w 2009 roku. Mam go i używam do dzisiaj.

 

Portretowy 75mm f/1.8

 

Olympus m.Zuiko 75 mm f/1.8
Olympus m.Zuiko 75 mm f/1.8

Olympus m.Zuiko 75 mm f/1.8, cóż… tu napisać. Okrzyknięty jednym z najlepszych obiektywów wykonanych na świecie, ten obiektyw nie rozczarowuje niczym – pięknie wykonany z metalu, ogromna soczewka, ostry jak żyleta, jasny, szybki, mały i poręczny. Piekielnie dobry obiektyw do zastosowań portretowych, ale i nie tylko. Może służyć też jako krótki, jasny teleobiektyw. Właściwie jedyną wadą jest jego wysoka cena, ale… każdy wydany na niego grosz ma swoje potwierdzenie w jakości obrazu. A skoro już o cenie wspomniałem to szkoda, że Olympus nie uszczelnił tego obiektywu przed warunkami pogodowymi.

 

Uniwersalny zoom 12-40 mm f/2.8

 

Olympus 12-40 f/2.8
Olympus m.Zuiko 12-40 mm f/2.8

Najnowszy obiektyw Olympusa, bardzo wysokiej jakości konstrukcja i obrazowanie na najwyższym poziomie. Jasny, solidnie zbudowany, szybki i ostry. Troszkę duży i ciężki, ale za to wodoodporny.

Świetny, uniwersalny zakres ogniskowych i stałe światło w całym zakresie. To jest obiektyw, który pokrywa większość potrzeb. Niestety nie jest to obiektyw tani.

Standardowy jasny obiektyw (odpowiednik pola widzenia obiektywu 50 mm dla filmu 135)

 

 

Panasonic / Leica DG Summilux 25 mm f/1.4

Od dawna myślałem o tym obiektywie i teraz gdy go już mam to cóż mogę tu napisać?… Kolejny rewelacyjny obiektyw markowany przez Leicę. Jasny i ostry jak brzytwa. Przepięknie rozmywa tło. Właściwie od kiedy go mam, to nie zdejmuję go z korpusu (co prawda drugiego, o czym za chwilę). Tak czy siak mam go zawsze w torbie. Trochę dubluje mi on 20 mm f/1.7 ale póki co zatrzymam oba, gdyż jednak są to nieco inne bestie.

Mikroskopijnej wielkości średni zoom 35-100 f/4.0-5.6

Panasonic 35-100-4.0-5.6

Panasonic 35-100 mm f/4.0-5.6

Krótko – 135 g, 5 cm długości. Rozumiem, że nie ma więcej pytań… Tak, ma wbudowaną stabilizację optyczną. Też jestem w szoku!

Zostaw Komentarz