Ulice Paryża „streetowo” ;-)

wpis w: Francja, Podróże | 0

© www.xaos.pl

Przyszedł czas na kilka street fotek z Paryża, gdzie i trudno, i łatwo „uprawiać” fotografię uliczną. Trudno – bo wszędzie pełno turystów, łatwo bo wszędzie coś się dzieje.

© www.xaos.pl

Od razu zabieram Cię pod ziemię… ale spokojnie, to tylko parę… naście metrów pod ziemią. Metro paryskie ma szesnaście linii, 380 stacji, przewozi rocznie prawie 1,5 miliarda ludzi i mimo, że jest strasznie obskurne, to jednak jest niesamowicie sprawnym środkiem transportu (jak na metro przystało). A w jego podziemnych korytarzach sporo się dzieje. Kapela z fotografii powyżej, grała na niesamowitym poziomie. Muzycy byli profesjonalni w najwyższym stopniu! Aż dziwne, że tacy muzycy robią takie performance, o wątpliwym prestiżu i wynagrodzeniu…

© www.xaos.pl

Pociągi są nie mniej obskurne od korytarzy… czasami nie ma tłumów…

© www.xaos.pl

Za to stacje metra… są też obskurne, chociaż tego na tym zdjęciu nie widać za bardzo, musisz mi jednak uwierzyć na słowo, by w przyszłości gdy tam będziesz się nie rozczarować 😉

© www.xaos.pl

Wieczorami wagony metra zapełniają się ludźmi… Co daje już pole do popisu tym, którzy chcą to i owo uchwycić swoim aparatem. No śmiszne zdjęcie co? 🙂

© www.xaos.pl

Mimo, że metro nie łatwo ominąć będąc w Paryżu, jednak trzeba z niego w końcu wysiąść. Tu w drodze do Sacre Coeur, po długich (jak cholera) schodach, spotkać można grajków ulicznych…

© www.xaos.pl

O żarciu już było i było też o żarciu na dworze, a teraz jest o żarciu na ulicy 🙂

Och i przyszedł czas na moją ulubioną fotkę uliczną z tego wyjazdu.

© www.xaos.pl

Oj jestem z niej strasznie dumny, choć jak widać nie udało mi się uniknąć turystów w tle. Mimo to, jest na niej klimat starych francuskich/włoskich komedii sprzed 40 lat. Mam nadzieję, że i Tobie się podoba! Niezła bryka swoją drogą… 😉

Kiedyś obiecałem sobie, że nigdy więcej nie będę fotografował bezdomnych i żebraków. Żaden to artyzm. Ale tym razem nie mogłem się powstrzymać.

© www.xaos.pl

Ale i sam bezdomny był nietuzinkowym estetą. Oto jego bezdomny dom i ogródek. Dbałość o szczegóły i czystość obejścia są godne naśladowania dla niejednego „domnego”. Namiot był fachowo przybity do chodnika, kwiatki zadbane, bez chwastów, ogrodowe figurki nawiązywały do wiejskiej sielanki… Fotel, stolik, radyjko… Pełen wypas. 🙂

A na koniec taka mała kompozycja z opowieścią.

© www.xaos.pl

A jaka to opowieść?… Hmm… Pozostawiam to Twojej wyobraźni…

No dobra, wiem, że to miał być już koniec, ale często po końcu jest… deser. Więc na deser, mała scenka z nocnych ulic Paryża…

© www.xaos.pl

Policja w akcji. To czarne na chodniku to złoczyńca, co zło czynił… przyszpilony do ziemi i zakuty już w kajdanki.

Różne są bowiem oblicza ulic Paryża…

 

Zostaw Komentarz