Zaćmienie słońca 20 marca 2015!

wpis w: Z innej beczki | 0

Rewelacyjny timing – z nadejściem wiosny czeka nas pokaz na niebie – zaćmienie Słońca. Takie widowisko zdarza się bardzo rzadko. A w tym roku Księżyc zasłoni około 70% tarczy Słońca.

W okolicach Warszawy widowisko rozpocznie się o godzinie 9:47, największe zasłonięcie tarczy słonecznej nastąpi około godziny 10:56, zaś aktorzy zakończą swój taniec o godzinie 12:07. Jest więc sporo czasu na gapienie się w niebo 🙂

Ostatnie całkowite zaćmienie Słońca miało miejsce 11 sierpnia 1999 roku I miałem niebywałą okazję obserwować je i po krótkich przygotowaniach nawet uwiecznić na filmie wideo. Było to zjawisko nieziemskie – dosłownie i w przenośni. Amatorska technika, już wtedy cyfrowego, wideo na szczęście pozwoliła na uwiecznienie tego wydarzenia.

Oto kilka kadrów z ówczesnego mojego filmu – nagranego na kamerze Digital 8 – mimo, że kamera cyfrowa, to jednak jakość pozostawia wiele do życzenia. No ale cóż, takie były czasy.

 

© www.xaos.pl

To żółte, to nie Księżyc, to właśnie Słońce już dość mocno przysłonięte przez czarną tarczę Księżyca. Księżyc przesuwał się od prawej strony do lewej.

Ludziska wyleźli z biur żeby podziwiać zjawisko, choć niektórzy, pod pretekstem zaćmienia, mieli okazję na baaaardzo długiego „papierosa” 🙂

© www.xaos.pl

Domowe, a raczej biurowe sposoby zabezpieczenia się przed ślepotą obejmowały… patrzenie przez zdemontowaną dyskietkę 3,5 calową…

© www.xaos.pl

Niektórzy dysponowali przyciemnianymi szybkami, nie wiem sam skąd się nagle ich tyle wzięło…

© www.xaos.pl

Ci, którzy nie umieli rozebrać dyskietki na części, używali ich w całości… 🙂

© www.xaos.pl

Egzamin zdawały nawet płyty CD!

© www.xaos.pl

Bywały i momenty grozy, gdy w pewnym momencie na niebie pojawiły się chmury…

© www.xaos.pl

Strach i groza narastały…

© www.xaos.pl

Na szczęście, w momencie kluczowym wszystko było widoczne perfekcyjnie. W Warszawie niestety pełnego zaćmienia nie było, ale i tak mrok zapadł wkoło i cały świat oświetlony był tylko trupim, bardzo dziwnym światłem.

© www.xaos.pl

Bardzo mały niezasłonięty fragment Słońca oświetlał wszystko tak, że cienie rzucane przez obiekty – w tym przypadku moich współpracowników z tamtych czasów – były niesamowicie ostre. Można było policzyć włosy patrząc na cień rozczochrańca, który tu ma uniesioną pięść w górze.

© www.xaos.pl

No i niestety kuniec… Księżyc w swoją stronę, a Słońce w swoją… Za klika dni spotykają się ponownie!

 

A teraz kilka słów mądrości na koniec:

Parafrazując Winstona Churchilla – „Nigdy, nigdy, nigdy, przenigdy… nie patrz w słońce bez zabezpieczenia„. Choćby to miała być płyta CD, lub ich kilka (popróbuj poskładać jedną na drugą aby ilość światła, która przez taką płytę lub kilka płyt przejdzie, nie raziła w oczy). Niestety klisze fotograficzne i dyskietki są dzisiaj na wymarciu i raczej ich nie znajdziecie. Kombinujcie tak, by wyjść z tego wszystkiego cało i zdrowo 🙂

My będziemy obserwować to zaćmienie przez specjalne teleskopy słoneczne i już się nie możemy doczekać. Nasz mały Newtonek już od razu kupiony był z filtrem słonecznym (folią Baadera), który teraz się bardzo przyda.

Powodzenia i kosmicznych wrażeń!

🙂

Zostaw Komentarz