Na zakupy!

wpis w: Francja, Podróże | 0

Wystawy sklepów paryskich to istne dzieła sztuki. Praktycznie nie widziałem tutaj manekinów i innych standardowych zagrywek reklamowych. Każdy sprzedawca chce się wyróżnić na tle konkurencji.

© www.xaos.pl

Nic więc dziwnego, że po kilku dniach zwiedzania, przyszedł i dla nas czas na zakupy! Tym bardziej, że to był wyjazd urodzinowy specjalnie zorganizowany przez mnie, a więc bez prezentów i zakupowego szaleństwa nie mogło się obyć.

© www.xaos.pl

Żarcie też przywiozłem, ale najbardziej do Paryża jedzie się po… elektronikę!

Żartowałem.

Po ciuchy oczywiście. No i perfumy… i inne modne dodatki!

© www.xaos.pl

Galeries Lafayette – to ogromne centrum handlowe i jednocześnie piękna historia sukcesu dwóch krewnych, którzy w 1893 roku otworzyli wspólnie niewielką pasmanterię… Trzy lata później kupili kilka sąsiadujących ze sobą kamienic i połączyli je w jedno przepiękne i najsłynniejsze centrum handlowe Paryża.

© www.xaos.pl

A jak się tam robi zakupy?…

© www.xaos.pl

Dość przyjemnie jak widać na załączonym obrazku 🙂 Tak na prawdę to mistrzostwo świata! Wnętrze jak z bajki i organizacja stoisk otwartych, dzięki czemu klienci przechodzą ze sklepu do sklepu nawet tego nie zauważając.

© www.xaos.pl

Całość przykrywa ogromna, piękna, szklana kopuła z witrażami, których nie powstydziłaby się niejedna bazylika 😉 (Wystawka z balonem jest na szczęście tymczasowa, choć wkurzająco przeszkadzała fotografować kopułę.)

© www.xaos.pl

Był to jedyny przypadek podczas całej naszej podróży, kiedy mój Olympus mZuiko 12-40 mm f/2.8 nie sprawdził się. Tego dnia żałowałem, że mój szerokokątny Panasonic 7-14mm f/4 został w hotelu. Ogrom tego przepychu nie zmieścił się w kadrze mojego ulubionego ostatnio obiektywu.

© www.xaos.pl

Dlatego też prezentuję wnętrze Galerii Lafayette… w kawałkach 🙂

© www.xaos.pl

Ale nawet w takiej formie prezentuje się wspaniale.

© www.xaos.pl

Śmiać nam się chciało, gdyż do niektórych sklepów ustawiały się kolejki powstrzymywane przez ochroniarzy, którzy wpuszczali do środka sklepów tylko po kilka osób. No, ale widocznie damskie torebki bywają obiektem aż takiego pożądania, że konieczne jest powstrzymywanie klientek przed łączeniem się w większe, mniej lub bardziej, zorganizowane grupy 🙂

© www.xaos.pl

Słodkie co? 😉

Ale Galeria Lafayette to nie jedyne miejsce na zakupy w Paryżu. Okazuje się, że wielość butików i małych sklepików może być nawet ciekawszym i bardziej atrakcyjnym wyborem.

© www.xaos.pl

A wnętrza butików są niejednokrotnie same w sobie małymi arcydziełami. Robienie zakupów w takich klimatycznych sklepikach to sama przyjemność.

© www.xaos.pl

Schody bardzo wdzięcznie zapraszały na górę.

© www.xaos.pl

Bez pośpiechu, z pełną obsługą uprzejmych i uśmiechniętych pań… zakupy, zakupy, zakupy…

© www.xaos.pl

Niektórzy faceci nie dają rady z tym łażeniem po sklepach. Niektóre kobiety w ogóle nie wyobrażają sobie pójścia z mężem na zakupy. Miło, że przewidziano miejsce do siedzenia w przymierzalni z bielizną…

 

Zostaw Komentarz